Już za tydzień wyjeżdżam :,( Jestem smutna i obojętna. Całą noc nie spałam i myślałam o spotkaniu Alberta w sklepie. Nie powiedziałam o tym rodzicom bo po co... To była moja sprawa i ja chciałam sama się nią zająć nie potrzebni mi byli do tego rodzice.
Po południ zadzwoniły do mnie dziewczyny, powiedziały, że mają dla mnie niespodziankę. Ucieszyłam się bo nareszcie nie będę sama. Miałam już dość tego wszystkiego i chciałam już nie zaprzątać sobie tym głowy.
Niespodzianka była taka, że poszłyśmy do kina na nowy film, którego bardzo chciałam obejrzeć. Po filmie poszłyśmy na lody. ^^ Do domu wróciłam wieczorem po czym zabrałam piżamę i poszłam do dziewczyn na noc. Było świetnie całą noc gadałyśmy i śmiałyśmy się. Tutaj jest tak fajnie.... nie chce się z tond wyprowadzać!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz